Dzień w Rzymie z Ryanair

Z naszych obliczeń wynika, że w długi weekend wielkanocny lot do Rzymu liniami lotniczymi Ryanair wychodzi przeciętnie 87,30 euro taniej niż u pozostałych linii!

 

To prawie 90 euro w kieszeni, które możecie wydać na dowolne zachcianki podczas pobytu w Wiecznym Mieście.

 

Ale Rzym to spore miejsce, w którym nie brakuje okazji do wydania pieniędzy. Dlatego postanowiliśmy ułatwić Wam nieco życie i przygotowaliśmy specjalny plan podróży, z którym spędzicie bajeczny dzień w Rzymie, wydając tylko to, co zaoszczędziliście na locie naszymi liniami.

 

Na dobry początek jeszcze lepszego dnia, zafundujcie sobie pyszne...

Wspaniały sposób na rozpoczęcie dnia

Śniadanie

Zjedzcie klasyczne rzymskie śniadanie: capuccino z cornetto (rodzajem ciastka). Niewykluczone, że Wasz hotel oferuje śniadanie w cenie pokoju, ale każdy odwiedzający Rzym powinien doświadczyć pierwszego posiłku dnia w prawdziwie rzymskim wydaniu.

 

Kluczem jest znaleźć urocze miejsce, w którym kawa jest parzona z miłością, a codziennie rano podawane są świeże, domowej roboty wypieki.

 

Poranna dawka cukru będzie kosztować Was więcej, jeśli postanowicie zjeść przy stoliku zamiast przy barze, ale w końcu jesteście na wakacjach – zaszalejcie więc i rozsiądźcie się wygodnie (za taki posiłek zapłacicie około 5 euro).

 

Dwie najsłynniejsze kawiarnie Rzymu to Tazza D’Oro i Caffe Sant’Eustachio. Owszem, są zatłoczone i można znaleźć nieco zaciszniejszy lokal, ale to w końcu Rzym.

 

Nie uniknięcie tłumów i turystów, więc równie dobrze możecie do nich dołączyć. Te wspaniałe kawiarenki obsługują Rzymian od przeszło połowy wieku i stanowią nieodzowną część historii tego miasta. Co więcej, oba lokale znajdują się rzut kamieniem od Panteonu.

 

Pozostała kwota: 82,30 euro

Panteon, Rzym.

Zwiedzanie za darmo (prawie)!

Panteon w Rzymie to atrakcja, którą każdy powinien zobaczyć. Co więcej, wizyta nie kosztuje ani grosza. Nic a nic. Gratis. Rzym słynie z pięknej architektury i sztuki, ale Panteon nie ma sobie równych. Po wejściu do środka doznacie zdumienia, zdając sobie sprawę, że tę niesamowitą budowlę zaprojektowano i wzniesiono tysiące lat temu, bez dostępu do współczesnych maszyn i technologii.

 

Gdy już się nadziwicie, skierujcie kroki do oddalonej o ok. 8 minut Fontanny Trevi. Technicznie rzecz biorąc, jest to darmowa atrakcja, ale zwyczajem jest, aby turysta wrzucił do fontanny monetę, koniecznie za siebie, przez ramię, co według legendy (lub przesądu albo Hollywoodu – sama już nie wiem) gwarantuje powrót do miasta. Rozstańcie się z jednym euro i pomyślcie życzenie – a nuż się spełni!

 

Kolejne 8 minut spacerem i dojdziecie do Schodów Hiszpańskich. Pomimo chmar turystów skwer Piazza di Spagna jest niezwykle uroczy, a po wejściu na szczyt schodów można podziwiać zapierające dech w piersiach widoki na całe miasto. Uwaga: miejsce jest zawsze tłoczne, ale naprawdę warto je zobaczyć.

 

Z pewnością zgłodnieliście. Zostało Wam jeszcze 81,30 euro.

 

Pozostała kwota: 81,30

Piękna Fontanna Trevi. Tylko nie próbujcie wyłowić monet z dna...

Lunch

Obszar wokół Schodów Hiszpańskich należą do najdroższych w Rzymie i roi się w nich od turystów. Widziałam w witrynie torebkę Armaniego, która kosztowała dwadzieścia tysięcy euro.

 

Torebka... Coś, co służy tylko do przechowywania innych rzeczy... W każdym razie znalezienie lunchu w przystępnej cenie może być tutaj nie lada wyzwaniem, ale polecam Palatium on Via Frattina.

 

To dobra jadłodajnia, która wykorzystuje wyłącznie składniki z regionu Lazio. Jedzenie jest tutaj przepyszne. Za 18 euro dostaniecie danie z makaronem i kieliszek wina. Nie zamawiajcie deseru, bo kolejny krok to...

 

Pozostała kwota: 62,30

Lodowa przyjemność

Nie opuszczajcie Rzymu bez spróbowania lodów gelato.  To po prostu najlepszy deser pod słońcem, szczególnie jeśli zamówicie go w dobrym lokalu (tutaj z pomocą przychodzi nasz przewodnik).

 

Cztery minuty spacerem od Platium, przy Via della Croce, znajdziecie galaterię Venchi. Nie jest to najtańsza lodziarnia w Rzymie, ale tutejsze gelato są niesłychanie pyszne i kremowe – zdecydowanie warte swojej ceny.

 

Osobiście polecam lody orzechowe (noccia) i pistacjowe w wafelku, ale oczywiście możecie zamówić to, na co tylko macie ochotę (jestem dziś w szczodrym nastroju). Dwie gałki w wafelku kosztują 3,50 euro. Niebo w gębie.

 

Pozostała kwota: 58,80

Podstawa zdrowej diety...

Wejście do Muzeum Watykanu

Wstęp kosztuje tylko 16 euro, choć kolejki to piekło (szczególnie latem, gdy panują iście piekielne temperatury). Ale bez obaw: wszak Watykan to praktycznie ambasada nieba na ziemi, więc wszystko się wyrównuje.

 

Zresztą warto postać w kolejce: to naprawdę obowiązkowa pozycja podczas wizyty w Rzymie. Wszystko ocieka złotem, a dzieła sztuki i architektury zapierają dech w piersiach: skala i przepych oraz wysiłek włożony w każdy centymetr kwadratowy tego miejsca wprost zadziwiają.

 

Pozostała kwota: 42,80

Piękne spiralne schody Watykanu

Wybierzcie się do opery

Nawet jeśli nie przepadacie za tego typu muzyką, każdy powinien zobaczyć operę przynajmniej raz w życiu, a Rzym to wymarzone miejsce na doświadczenie tej formy sztuki.

 

Nie oczekujcie miejsca jak te na zdjęciu – są zarezerwowane dla grubych szych – ale możecie usiąść wraz z resztą plebsu w galerii Teatro dell’Opera di Roma, płacąc jedynie 17 euro. Zabierzcie chusteczki i wzruszcie się jak tytułowa bohaterka „Pretty Woman”, słuchając muzyki w najpiękniejszym wydaniu.

 

Pozostała kwota: 25,80 euro

Bella Italia

Specjalny półmisek do dzielenia w Marco G

Z pewnością znów zgłodnieliście. Do tego posiłku trzeba być na głodniaka. Potrzebujecie też kogoś do pomocy. Marco G to niepozorna restauracyjka w dzielnicy Trastevere. Nie ma bajerów i rowerów, którymi inne pobliskie restauracje przyciągają klientów, ale za to serwuje najlepsze antipasti, jakie kiedykolwiek jadłam. A jadłam ich w życiu sporo!

 

Prosciutto praktycznie rozpływa się w ustach, a na sam widok świeżej, kremowej ricotty z mleka bawolego aż ślinka leci.

 

Lokal oferuje specjalny półmisek do dzielenia w cenie 26 euro. Jeśli zjecie go na spółkę z kolegą lub koleżanką, zostanie Wam sporo oszczędności na butelkę wina i taksówkę do następnego przystanku.

 

Pozostała kwota: 0,00

 

Loty do Rzymu

 

- Dee Murray