Najlepsze z najlepszych: Piwo w Europie

Ach, piwo. Napój tak dobry, że budowniczy wznoszący piramidy przyjmowali go jako wynagrodzenie za swoją ciężką pracę. Tak wspaniały, że powstało pojęcie kenosilikafobii, czyli lęku przed pustą szklanką.

 

Nawet Platon powiedział, że „ten, kto wymyślił piwo, był mędrcem” i miał rację, ale to Homer, kolejny wspaniały filozof, naprawdę trafił w sedno, opisując ukochany trunek… („Piwo to powód i rozwiązanie wszystkich problemów naszych czasów.”)

Jeden z największych filozofów naszych czasów. Zdjęcie z witryny IZquotes

Jeżeli na myśl o bursztynowym napoju z cudownymi bąbelkami przechodzą cię dreszcze albo marzysz wieczorami o pierwszym łyku zimnego piwa w gorący letni dzień, czytaj dalej.

 

Aby uczcić istnienie jednego z najwspanialszych trunków na naszej niebieskiej planecie, stworzyliśmy zestawienie najlepszych lokali w Europie ze specjalną dedykacją dla fanów piwa. Skreśl te cuda ze swojej piwnej listy...

Dublin – The Guinness Storehouse

Cała ta ziemia opromieniona słońcem to twoje królestwo… Może jeden kufel w Gravity Bar? Zdjęcia z serwisu Facebook

No cóż, tutaj trzeba zajrzeć. Lokal The Guinness Storehouse, do którego zagląda połowa turystów odwiedzająca Dublin, doczekał się pierwszego miejsca na liście atrakcji turystycznych Europy. Można tu nie tylko spróbować wyśmienitego piwa, ale i poczuć wyjątkową atmosferę miasta.

 

Browar Guinness odegrał ważną rolę w kształtowaniu Dublina i do dziś stanowi jego nieodzowną część. Każdy mieszkaniec miasta uśmiechnie się na wspomnienie unoszącego się wokół browaru zapachu prażonego chmielu, tak intensywnego, że można niemal jeść powietrze. I to właśnie jest... Dublin.

 

Dodatkową zaletą browaru jest wspaniały smak Guinnessa i fakt, że mieści się w nim bardzo ciekawe muzeum, wspaniale ukazujące nierozerwalną więź między miastem a jego najbardziej znanym towarem eksportowym. Poznasz tam nie tylko pięknie opowiedzianą historię znanego trunku, ale i dzieje samego Dublina.

 

Możesz nawet zagrać w retro reklamie Guinnessa i – uwaga – na zakończenie wycieczki wypić darmowy kufel piwa w Gravity Bar, podziwiając panoramę miasta.

 

Loty do Dublina

Pilzno – Kąpiel w procentach w piwnym spa

Może to twój nowy cel życiowy? Zdjęcie z serwisu Facebook.

Oto idealne miejsce dla piwoszy, którzy kochają rywalizację. „To co, mówisz, że lubisz piwo? Ja w nim PŁYWAM, stary!”.

 

Chyba lepiej nie być tym typem, ale jeśli już nim jesteś – możesz równie dobrze pójść na całość i taplać się w wannie pełnej piwa w pięknych Czechach.

 

Okazuje się, że piwne kąpiele są zdrowe. Żaden ze mnie naukowiec, więc nie wiem i nie chcę wiedzieć, dlaczego – „kąpiel w piwie” już mnie przekonała.

 

Gdzie można to zrobić? Udaj się do Purkmistr Beer Spa w Pilznie, mieście oddalonym od Pragi tylko o godzinę jazdy samochodem. Pilzno to też miejsce pochodzenia Pilsnera – a jeśli nie wiesz, czym jest Pilsner, to nie nazywaj się piwoszem.

 

W Beer Spa możesz zamówić dwudziestominutową piwną kąpiel, do której dolicza się kolejne dwadzieścia minut na prysznic i przebranie się po zabiegu. Cena za tę przyjemność to 25 euro i obejmuje również piwo, które wypijesz w trakcie kąpieli.

 

Loty do Pragi

Brema – Wycieczka po browarze Beck’s

Beck’s w Bremie. Zdjęcia z serwisu Facebook

Większości ludzi niemieckie piwo od razu kojarzy się z Bawarią – i wcale mnie to nie dziwi, bo bawarskie piwo jest naprawdę wyśmienite. Jednak jeden z największych eksporterów piwa ma swoją siedzibę w północnej części Niemiec, w Bremie. Brema to bowiem nie tylko przeurocze miasteczko, ale i miejsce, gdzie warzy się piwa Beck’s.

 

Za 10,90 euro możesz wybrać się na wycieczkę po browarze i poznać jego historię (w języku niemieckim lub angielskim) dzięki przewodnikom, którzy mają prawdziwy dar opowiadania.

 

A wisienka na torcie? Browar Beck’s jest bardzo hojny, jeśli chodzi o degustacje, więc sugeruję zaplanowanie wycieczki na popołudnie, żeby uniknąć wyrzutów sumienia po wypitym z rana piwie. Pamiętaj, żeby zarezerwować miejsce odpowiednio wcześnie – możesz to zrobić telefonicznie lub przez Internet.

 

Loty do Bremy

Bruksela – Delirium Café

Oto miejsce, gdzie różowe słonie istnieją naprawdę... Zdjęcia z serwisu Facebook

Wielu ludzi powie ci, że w Brukseli jest tyle wspaniałych piw do spróbowania, że musisz zaliczyć przynajmniej jeden, porządny pubraton. I mają rację.

 

Z drugiej strony, po co Mahomet ma przychodzić do tych wszystkich gór, skoro może po prostu wpaść do Delirium Café i góry same przyjdą do Mahometa w postaci kufla orzeźwiającego, zimnego piwa? Jest z czego wybierać, bo w menu znajduje się niemal 3000 różnych piw, a ponad 2000 z nich pochodzi z Belgii. W dodatku co miesiąc pojawiają się nowe!

 

Lokal został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa za posiadanie największego piwnego menu na całym świecie. Do tego barmani naprawdę znają się na rzeczy, ale co najważniejsze, panuje tu wspaniała atmosfera i nigdy nie brakuje klientów. Na pewno będziesz się świetnie bawić!

 

Loty do Brukseli

Londyn – Browar Camden Town

Piekielnie dobre piwo w Camden Town Brewery. Zdjęcia z serwisu Facebook

Browar Camden Town warzy piwo w stylu lager od 2010 roku, w którym jego założyciel, Jasper Cuppaidge, stwierdził, że ma dość podłych lagerów i po prostu zrobi własny.

 

Obecnie browar rozlewa 30 000 kufli bursztynowego nektaru na tydzień. Co więcej, otworzyli też własny bar, czynny od wtorku do niedzieli, gdzie możesz usiąść i wypić jedno z ich przepysznych piw za 4 funty. To przytulne miejsce stworzone przez piwoszy dla piwoszy.

 

Wizytówka browaru to Camden Hells Lager i muszę przyznać, że jest naprawdę pyszny. Ale to nie koniec – od czwartku do soboty browar udostępnia ulicę przed barem dla foodtrucków, więc możesz przy okazji załapać się na jakąś podkładkę. Może kanapka filadelfijska, indyjski streetfood albo coś z grilla? Na pewno nie wrócisz do domu z pustym brzuchem. Co najwyżej z paroma promilami we krwi.

 

Loty do Londynu

Schlenkerla – Piwo dymione z Bamberg

Płynny bekon? Poproszę całą beczkę. Zdjęcia z serwisu Facebook

Bawaria podarowała światu wiele wspaniałych rodzajów piwa. W samej Górnej Frankonii, jednej z części Bawarii, znajduje się ponad 200 niezależnych browarów, wytwarzających ponad 1000 różnych rodzajów piwa.

 

Bawaria to magiczne miejsce z największą liczbą browarów na mieszkańca, które możesz zwiedzić podczas specjalnej „piwnej wycieczki” po regionalnych piwowarniach. Jeśli nie masz tyle czasu i możesz sobie pozwolić na odwiedzenie tylko jednego miejsca, wybierz się do Schlenkerla. Warzy się tu rauchbier, czyli piwo dymione (warzone na palonym w piecu słodzie), które nazywa się tu „płynnym bekonem”. Jeżeli to nie jest dla ciebie argument, żeby natychmiast tam wyruszyć i opróżnić wszystkie beczki, to nie wiem, co cię przekona.

 

To wspaniałe piwo o posmaku drewna i dymu cudownie smakuje z butelki, ale nie poczujesz jego prawdziwego smaku, dopóki nie napijesz się prosto z beczki. To miejsce, oddalone tylko o niecałą godzinę jazdy samochodem od lotniska w Norymberdze, to pozycja obowiązkowa dla amatorów piwa.

 

Loty do Bawarii

Düsseldorf – Füchschen Alt

Fantastyczny Pan Lis. Zdjęcia z serwisu Facebook

W Düsseldorfie znajduje się „najdłuższy bar na świecie”. Nie wyobrażaj sobie ciągnącej się w nieskończoność mahoniowej lady – tak naprawdę „najdłuższy bar” stanowi połączenie około 300 pubów, barów i browarów, ściśniętych razem na powierzchni prawie półtora przesiąkniętego piwem kilometra kwadratowego.

 

Wszystkie lokale znajdują się w osobnych pomieszczeniach, ale łączy je to, że każdy z nich serwuje tutejszy specjał – Altbier. Masa klientów wylewa się z barów na ulicę, gdzie zacierają się linie dzielące poszczególne krany z piwem i tworzy się jedna wielka wspólna impreza.

 

Ze wszystkich barów i piwowarni Füchschen to nasz numer jeden. Robią tu naprawdę dobre piwo i będą pilnować, żeby twój kufel był zawsze pełny – nawet nie musisz się martwić proszeniem o następną kolejkę. Co więcej, w menu znajdziesz nie tylko Altbier, ale i jedzenie tak pyszne, że aż żal go nie spróbować. Zwłaszcza, że przydałoby się wrzucić coś na ząb po ilości piwa, którą zamierzasz tu wypić...

 

Zazwyczaj bar jest praktycznie pełny, więc to idealne miejsce, żeby poznać miasto od środka.

 

Loty do Düsseldorfu

Amsterdam – Degustacja piwa w Arendsnest

Zasmakuj Holandii w Arendsnest. Zdjęcia z serwisu Facebook.

Amsterdamczycy wiedzą, jak robić piwo, co udowodnili, ofiarując światu Amstel i Heinekena. Miasto ma jednak o wiele więcej do zaoferowania poza tymi dwoma piwnymi gigantami.

 

Z całą pewnością warto się tu napić Heinekena, ale jeśli chcesz poznać bliżej niesamowity świat pysznych holenderskich piw, zajrzyj do degustatorni Arendsnest. Znajdziesz tu około 150 różnych rodzajów piwa, pochodzących wyłącznie z Holandii.

 

Barmani są nie tylko sympatyczni, ale też wyjątkowo obeznani w temacie lokalnego piwa i z radością pomagają klientom (nawet tym, którzy myślą, że nie przepadają za piwem) z wyborem odpowiedniego stylu i smaku.

 

Jeżeli chcesz w pełni wykorzystać wizytę w degustatorni, zajmij miejsce na zewnątrz, żeby móc podziwiać widok na pobliski kanał, sącząc zimne piwo. I zamów deskę serów.

 

Loty do Amsterdamu

Kolonia – Peters Brauhaus

Zimny Kolsch i ciepłe powitania. Zdjęcia z serwisu Facebook

Kolsch to kolońska specjalność, której powinien spróbować każdy piwosz, odwiedzający to piękne miasto.

 

W Peters Brauhaus, tradycyjnym niemieckim browarze, możesz napić się Kolscha i poczuć się jak prawdziwy Kolończyk. Lokalne piwo podaje się tu w małych szklankach o pojemności 200 ml, dzięki którym nie wygazowuje się tak szybko jak w dużych pokalach. Nie musisz się jednak martwić czekaniem w kolejkach – kelnerzy stale kursują od baru do stolików z tacami pełnymi szkła, więc nie zdążysz nawet pomyśleć, że chce ci się pić.

 

Jeżeli masz dość, zakryj szklankę podkładką – dla Köbe to sygnał, że nie chcesz już dolewki. Popijając Kolscha w Peters Brauhaus na pewno będziesz doskonale się bawić, ale nie zapomnij, że podają tu też pyszne tradycyjne dania niemieckiej kuchni. Prost!

 

Loty do Kolonii

Namur (Belgia) – Maredsous Abbey

Boskie piwo warzone przez zakonników. Zdjęcia z serwisu Facebook

Tekst powstał we współpracy z Bramem Reusenem z http://www.travel-experience-live.com/

 

Na pierwszych miejscach mojej prywatnej listy ulubionych piw znajdują się cuda warzone przez benedyktynów z zakonu znanego jako Opactwo Maredsous, znajdującego się nieopodal miasta Namur w południowej Belgii (tylko pół godziny drogi z lotniska Bruksela Charleroi).

 

W zakonie powstają trzy piwa: Maredsous Blonde, 6-procentowe piwo w stylu blonde ale, które zakonnicy do dziś popijają podczas obiadu; Maredsous Brune, 8-procentowy ciemny dubbel oraz Maredsous Triple, czyli pyszny złoty Belgian triple o mocy 10%.

 

Sposób warzenia piw do dzisiaj stanowi pilnie strzeżony sekret, ale to, że przed podaniem lub sprzedażą piwa dojrzewają przynajmniej trzy miesiące, wiedzą wszyscy.

 

Mimo że wszystkie trzy typy Maredsous są dostępne w butelkach w wielu belgijskich sklepach i w nielicznych miejscach poza granicami kraju, to jeśli chcesz spróbować ich po raz pierwszy, udaj się do źródła – Opactwa Maredsous.

 

Opactwo jest dostępne dla zwiedzających i organizuje wycieczki z przewodnikami. Jeśli zgłodniejesz, poszukaj bufetu, który serwuje piwo oraz sery, również wytwarzane na miejscu przez zakonników.

 

Loty do Belgii

Edynburg/Glasgow – Bary Brew Dog

Spróbuj czegoś nowego z Brew Dog. Zdjęcia z serwisu Facebook

Tak, wiem, że bary Brew Dog można już znaleźć w całej Wielkiej Brytanii, ale nam chodzi o te w Szkocji – to właśnie tam znajduje się oryginalny browar.

 

Nazwa Brew Dog mogła obić ci się o uszy w 2008 r., kiedy uwarzyli najmocniejsze piwo na Wyspach, albo w 2010 r., gdy zaprezentowali nam najdroższe piwo na świecie i zapakowali je w prawdziwe zwierzątka, które zginęły pod kołami samochodów... Tak czy inaczej, ten browar jest już dziś powszechnie znany.

 

Piwowarnia zawdzięcza swoją sławę nie tylko sztuczkom i chwytom reklamowym – chociaż jest na co patrzeć – ale i swoim piwom, których zdecydowanie warto spróbować. Zajrzyj do baru Brew Dog i poproś przemiłych barmanów o próbki, żeby znaleźć coś dla siebie, i zostań na dłużej dla świetnego wystroju i dobrej muzyki. Spróbuj tylu piw, ile dasz radę wypić, ale nie zapomnij o Punk IPA.

 

Loty do Glasgow

Berlin – Vagabund

Małe jest piękne w nanobrowarze Vagabund. Zdjęcia z serwisu Facebook

Vagabund w Berlinie to tak zwany „nanobrowar” – czyli browar, gdzie warzy się niecałe trzy beczki (352 l) piwa rzemieślniczego na raz. W Vagabund przygotowuje się tylko 180 l.

 

Ilości są niewielkie, więc załoga Vagabund może poświęcić całą swoją uwagę pojedynczym partiom i łatwo eksperymentować z różnymi stylami piwa (takimi jak ich ostatni wynalazek, limonkowe piwo z solą). Każdy rodzaj piwa przygotowuje się tu starannie i z wielką pasją – i to czuć!

 

Zajrzyj do baru przy browarze i sprawdź, na jakie ciekawe pomysły wpadli ostatnio. Nie chodzi tylko o piwo (które, nawiasem mówiąc, jest wyśmienite), ale i atmosferę, dla której warto tu zostać.

 

Nie podają tu jedzenia, ale jeśli zgłodniejesz, możesz przynieść własne lub zamówić coś na wynos do lokalu. Brakuje tylko kilku materaców i można by tu zostać na zawsze...

 

Loty do Berlina

Monachium – Oktoberfest

Mekka miłośników piwa w Monachium. Zdjęcia z serwisu Facebook

Monachium (i Bawaria w ogóle) to raj dla piwoszy o każdej porze roku. W okolicy znajduje się mnóstwo browarów i pubów, dzięki którym uśmiech nie będzie schodził ci z twarzy i zawsze znajdziesz dobre miejsce na zaspokojenie pragnienia.

 

Jest jednak taki miesiąc w roku, w którym Bawaria staje się jeszcze piękniejsza. To październik – a właściwie okres od końca września do połowy października. Jeśli lubisz piwo, to na pewno wiesz o istnieniu Oktoberfestu, ale i tak ci o nim opowiemy.

 

Oktoberfest to dwutygodniowy festiwal poświęcony wspaniałemu bawarskiemu piwu, który odwiedza ponad 6 milionów ludzi. Co roku tłumy amatorów piwa ściągają do Monachium, żeby pić litry pysznego piwa, jeść powalające ilości mięsa, bawić się w wesołych miasteczkach, nosić skórzane spodnie i napychać żołądki preclami wielkości ludzkiej głowy.

 

To największy piwny festiwal na świecie, więc jeśli uwielbiasz piwo, ale jeszcze tam nie byłeś, to widocznie wcale nie kochasz go tak bardzo jak myślisz...

 

Loty do Monachium

České Budějovice – Browar Budvar

To tu powstał Budweiser. Zdjęcia z serwisu Facebook

Budweiser nie jest „Made in America”, jak można by przypuszczać. Tak naprawdę powstał w miejscowości České Budějovice (na południe od Pragi), która jest drugim najważniejszym miastem po Pilznie, jeśli chodzi o produkcję piwa w Czechach. Oryginalny Budweiser pochodzi z piwowarni Budvar – a ta znajduje się tylko dwie godziny drogi od lotniska w Pradze.

 

Jeśli jeszcze się wahasz, czy jechać do Czech, mamy dla ciebie kolejny dobry powód, żeby wreszcie zaplanować ten wyjazd. Browar Budvar jest otwarty dla zwiedzających! Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że Budweiser to najbardziej znane piwo na świecie – jego ciekawą historię można poznać na wycieczce z przewodnikiem za jedyne 5 euro.

 

Budweiser America odebrał sławę czeskiemu oryginałowi, ale nie pozbawił go smaku. To dobre piwo. A podczas wycieczki będziesz mieć mnóstwo okazji do degustacji.

 

Loty do Pragi

Bristol – Dzień Browarów

Zrób to sam w Bristolu. Zdjęcia z serwisu Facebook

Lokale Brewhouse and Kitchen otwierają się jeden za drugim na południu Wielkiej Brytanii, organizując warszaty piwowarskie i degustacje dla miłośników piwa z Wysp.

 

Jeżeli skrycie marzysz, żeby rzucić wszystko i otworzyć własny browar, koniecznie wpadnij do Brewhouse and Kitchen w Bristolu. Spędzisz cały dzień z doświadczonymi piwowarami i sprawdzisz, czy wiesz, w co się pakujesz.

 

Załoga browaru zna się na piwie i kocha je robić, więc na pewno trafisz w dobre ręce. Najlepsze w nauce warzenia piwa jest to, że możesz przy okazji je pić i ta zasada obowiązuje tam do dziś.

 

Możesz liczyć na kilka pełnych kufli i porządną porcję jedzenia na lunch. Nie wrócisz też do domu z pustymi rękami – na pożegnanie każdy dostaje minibeczkę piwa w prezencie. Jeśli spędzasz w Bristolu trochę więcej czasu, wróć za dwa tygodnie, żeby odebrać porcję piwa przygotowanego przez siebie podczas warsztatów.

 

Loty do Bristolu

 

- Dee Murray